Drużyna dziewcząt z Elbląga zajęła w turnieju finałowym w Warszawie 4 miejsce. Truso nieznacznie uległo gospodyniom i ekipie z Kielc.
Szczypiornistki Truso awansowały do grona czterech najlepszych drużyn juniorskich w świetnym stylu, nie przegrywając żadnego meczu w regulaminowym czasie gry. Decyzją ZPRP gospodarzem Final Four mistrzostw Polski został klub AZS AWF Warszawa, który jednocześnie był pierwszym rywalem naszej drużyny. Warto nadmienić, że do Warszawy udała się pokaźna grupa kibiców Truso.
Wynik pojedynku otworzyła Alicja Ratajczyk. W kolejnych akcjach obie ekipy były nieskuteczne, a druga w tym meczu bramka padła dopiero w 6. minucie i było 1:1. Gra toczyła się bramka za bramkę, do stanu 4:5, kiedy to między słupki trafiła Otylia Szulc. Niestety w kolejnych akcjach Elblążanki były nieskuteczne w ofensywie i rywalki zdołały wyjść na minimalne prowadzenie. W końcu, po pięciu minutach, udało się pokonać bramkarkę AZS i mieliśmy kolejny remis (6:6). Rzuty karne skutecznie egzekwowała Nikola Jankowska i to właśnie kapitan Truso ustanowiła wynik pierwszej połowy meczu na 9:9.
Początek drugiej części meczu był nieskuteczny w wykonaniu obu drużyn i na pierwsze trafienie czekaliśmy do 34. minuty. Po dwóch golach Katarzyny Kwiatkowskiej, tablica wyników wskazywała 10:11. Niestety Elblążanki zaczęły oddawać niecelne rzuty, piłka kilkukrotnie poszybowała ponad bramkę, lub odbijała się od słupków. Od stanu 11:12, zawodniczki Truso straciły trzy bramki z rzędu i o przerwę poprosiła trenerka Marta Czapla. Po wznowieniu defensywę AZS Przełamała Alicja Ratajczyk i gra znów się wyrównała. Kolejna obrona warszawskiej bramkarki, pozwoliła jej koleżankom podwyższyć prowadzenie do czterech goli w 47. minucie. Niezrażone tym Elblążanki walczyły o odrobienie strat i udało im się zmniejszyć dystans do dwóch bramek.
Kolejne interwencje zanotowała Zofia Żurawska i Elblążanki miały świetne okazje, by wyrównać. Niestety znów dała o sobie znać nieskuteczność rzutowa, a rywalki trafiły dwukrotnie i prowadziły 20:16. Po kolejnej przerwie na żądanie Marty Czapli jej zawodniczki ponownie zdołały zmniejszyć przewagę rywalek do dwóch trafień. Gospodynie na więcej nie pozwoliły, znów między słupkami interweniowała bramkarka AZS, a po drugiej stronie Zofia Żurawska. Mecz zakończył się wygraną gospodyń 22:19.
KS AZS AWF Warszawa – Energa MKS Truso 22:19 (9:9)
Truso: Zofia Żurawska, Alicja Wanatowska – Alicja Ratajczyk 7, Nikola Jankowska 5, Katarzyna Kwiatkowska 3, Otylia Szulc 1, Aleksandra Ziemińska 1, Roksana Biernat 1, Oliwia Fudal, Michalina Kolasa, Lena Tomaszewska, Hanna Zajączkowska, Julia Kordek, Nicole Pożoga, Zuzanna Sankowska.
Pojedynek brązowy medal z Kielcami rozpoczął się od świetnej interwencji Zofii Żurawskiej, która obroniła rzut karny. Kilka minut później nasza bramkarka znów popisała się refleksem i Truso zdołało odskoczyć na dwa tarfienia. W 9. minucie, przy stanie 2:4, o przerwę poprosił trener Korony. Po wznowieniu rzut karny wykorzystała Nikola Jankowska i Elblążanki miały trzy gole w zanadrzu. Niestety długo się z tej przewagi nie cieszyły, bo rywalki błyskawicznie odrobiły straty i było po 5. Chwilową niemoc Truso przerwała Alicja Ratajczyk, a po trafieniu Oliwi Fudal, tablica wyników wskazywała 5:7. Zaraz jednak znów mieliśmy remis. Kolejne akcje należały do sióstr Ziemińskich. Najpierw gola zdobyła Aleksandra, a chwilę później przechwyt i skuteczny kontratak zanotowała Adrianna. Po kolejnej kontrze Elblążanek, w 22. minucie, było 7:10. Ponownie jednak nie udało się utrzymać przewagi i mieliśmy kolejny remis (11:11). Po przerwie zarządzonej na prośbę trenerki Marty Czapli, sprawy w swoje ręce wzięła Alicja Ratajczyk i po jej dwóch golach, Trusoudało się na przerwę przy prowadzeniu 13:11.
Drugą część meczu zdecydowanie lepiej rozpoczęły Kielczanki, które rzuciły aż cztery bramki z rzędu. Elblążanki nie wykorzystały dwóch rzutów karnych, a pierwsze trafienie po zmianie stron zanotowały dopiero w 37. minucie z rąk Alicji Ratajczyk. Chwilę później ta sama zawodniczka wywalczyła rzut karny, a egzekwowała go Adrianna Ziemińska, popisując się pięknym lobem. Nasza drużyna nie wykorzystała faktu gry w podwójnej przewadze. Trzeci niewykorzystany rzut karny, a potem złe zagranie piłki, uniemożliwiły doprowadzenie do kolejnego w tym meczu wyrównania. Tym samym Kielczanki utrzymywały dwubramkowe prowadzenie. W 54. minucie gola kontaktowego zdobyła Nikola Jankowska. Niestety zawodniczki Korony zdobyły trzy gole z rzędu i były już bardzo blisko końcowego sukcesu. Truso zdołało zmniejszyć dystans do dwóch trafień, jednak rywalki nie pozwoliły im na więcej. Kielczanki wygrały 26:24 i wywalczyły brązowy medal mistrzostw Polski juniorek.
Królową strzelczyń Final Four została Alicja Ratajczyk. Trzeba podkreślić też, że Nikola Jankowska w 11 meczach mistrzostw Polski rzuciła aż 101 bramek i została najlepszą strzelczynią całych rozgrywek.
Korona Handball Kielce – Energa MKS Truso Elbląg 26:24 (11:13)
Truso: Zofia Żurawska, Alicja Wanatowska – Alicja Ratajczyk 9, Nikola Jankowska 7, Roksana Biernat 2, Adrianna Ziemińska 2, Oliwia Fudal, Otylia Szulc, Katarzyna Kwiatkowska 1, Aleksandra Ziemińska 1, Michalina Kolasa, Lena Tomaszewska, Hanna Zajączkowska, Julia Kordek, Nicole Pożoga, Zuzanna Sankowska.
Tekst Anna Dembińska/portEl.pl




